Odcinek odsłaniający cała prawdę o Hotaru oraz o drzemiącej w niej potędze.
Na początku ponownie obserwujemy sen, który dręczył Rei na początku serii. Teraz powtarza się on ponownie, ale zawiera w sobie nowe elementy. Pod koniec snu Rei zauważa jakąś tajemniczą dziewczynę wpatrująca się w toczącą się wokół destrukcję. W dłoni trzyma dziwnie wyglądające ostrze. W końcu zabija ona Czarodziejkę z Marsa. W tym momencie Rei budzi się i orientuje, że po prostu zasnęła podczas codziennej popołudniowej nauki z dziewczynami. Po chwili do pokoju wchodzi Chibiusa. Jest tak nienaturalnie miła i grzeczna, że od razu czuć, że czegoś chcę:) No i bez owijania w bawełnę, opowiada o nowo otwartym planetarium i o tym, jak wspaniale byłoby tam pójść razem z Hotaru i czarodziejkami. Oczywiście w ramach nauki i... na koszt przyjaciółek:).
Dziewczęta oczywiście się zgadzają, a Chibiusa po szkole namawia także Hotaru.
W innej części miasta widzimy Setsunę, Michiru oraz Harukę. W ich przypadku także coraz częściej powtarza się złowróżbny sen i one także widzą tajemniczą dziewczynę. Ustalają, że jest nią Czarodziejka Destrukcji, ostatnia nieprzebudzona wojowniczka, która znajduje się pod opieką planety Saturn. Jej powrót oznacza zakończenie tego świata. Główną podejrzaną jest oczywiście Hotaru... Tymczasem wyżej wymieniona w postaci Mesjasza Ciszy nadal dopomina się o czyste serca. Dla podkreślenia swoich słów niszczy jednego z misiów ze swojej kolekcji. Profesorek zapewnia ją o swoich doskonałych planach zdobycia czystych
serc i dzwoni do Mimet z wiadomością, że wybrał kolejną ofiarę. Ma wystąpić dziś, w nowo otwartym planetarium.
Nadchodzi wieczór i wszystkie wyżej wymienione osoby oprócz doktorka są na pokazie. Czarodziejki razem z Hotaru obserwują pokaz. Outer Senshi wciąż obserwują Hotaru. Planują dzisiaj poznać jej prawdziwe oblicze. A Mimet podążą za swoją przyszłą ofiarą i szykuje się do ataku. W pewnym momencie Setsuna wzywa telepatycznie wojowniczki i wyjaśnia im cel misji jej oraz Haruki i Michiru. Wyjaśnia, na czym polega grożąca światu Cisza, także objawia im sen, jaki nawiedza Rei. Mówi też, że Mesjasz Ciszy wkrótce się ujawni.
W tym właśnie momencie następuje atak Daimona. Demon wydaje się być wyjątkowo potężny i zajmuje walką drużynę czarodziejek. Mimet tymczasem unieszkodliwia tłum na trybunach, a Haruka obserwuje, co będzie się dziać z Hotaru podczas jej kolejnego "ataku". Drużyna czarodziejek jest trzymana przez demona w szachu, a Czarodziejki spoza Systemu nie zamierzają na razie interweniować. Pojawia się za to Tuxedo, ale jego interwencja daje tylko tyle, ze demom atakuje jeszcze zajadlej. I wtedy następuje kolejne przebudzenie Hotaru. Wszyscy obecni (poza Mimet, która jak zwykłe zwiała), obserwują narodziny potęgi zniszczenia. Hotaru napełnia się swoją mocą zniszczenia i unieruchamia demona. Na jej czole pojawia się także znak Saturna, ostateczny dowód, że dziewczynka jest Czarodziejką Destrukcji.
Usagi wykorzystuje fakt, że demon nie może się ruszać i niszczy go swoim atakiem. Tymczasem Michiru, Haruka i Setsuna kierują swoją moc przeciwko Hotaru. Jednak interwencja Czarodziejki z Księżyca ratuje zarówno ją, jak i próbującą ją osłonić Chibiusę. Na pytania pozostałych dziewczyn, trójka kobiet odpowiada, że uratowanie świata jest możliwe wyłącznie, gdy zginie Hotaru. Czarodziejki jednak nie chcą nawet o tym słyszeć. Hotaru tymczasem znika... Jest przeniesiona do własnego łóżka w siedzibie doktorka. A sam doktorek jest zajęty rozmową z kimś, kogo nazywa Pharao 90. Potwierdza mu, że Hotaru jest Czarodziejką Destrukcji, a tym samym, że jest idealną kandydatką na Mesjasza Ciszy. Ostatnim widokiem w tym odcinku jest gigantyczny portal, otwarty gdzieś na obrzeżach Układu Słonecznego, skrywający w sobie niewyobrażalną potęgę...
[by Diablo] |