Sailor Moon vs ... Full Moon wo Sagashite


   Full Moon wo Sagashite - to historia trzynastoletniej Mitsuki oparta na mandze o tym samym tytule autorstwa Tanaemura Arina.
[by: Eternal Usagi]

No to jedziemy !!!

Runda 1 - Tytuł
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Bishojo Senshi Sailor Moon to pełny tytuł. Znaczy on tyle, co Piękna Wojowniczka Czarodziejka z Księżyca, czyli główna bohaterka anime i mangi. Pełny tytuł zarówno mangi jak i anime to Full Moon wo Sagashite, czyli po polsku W poszukiwaniu Pełni Księżyca. Szczerze mówiąc tytuł bardzo oryginalny i w pierwszym kontakcie nie bardzo mówiący nam o czym manga czy anime będzie opowiadać.
Ocena:
4/5
Ocena:
5/5


Runda 2 - Muzyka
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Jak już pisałam kiedyś muzyka niesamowicie przypadła mi do gustu. Chwile spędzone z Anime są wyjątkowe głównie dzięki nastrojowi, który nadaje muzyka. Poza tym możemy spędzać czas nad mangą słuchając albumów z muzyką z Sailor Moon. Cóż. Muszę przyznać, że nie jest tak obfita jak w przypadku Sailor Moon, ale również cudowna ścieżka dźwiękowa przyprawia nas o dreszczyk w odpowiednim momencie. A śpiewająca piosenki Sempai ma tak śliczny głos, że można się w nim od razu zakochać. Przeplatane słowa w języku japońskim i angielskim są esencją całości. Wystarczy posłuchać „Eternal snow”, czy „Love chronicle” a już wpadamy w cudowny nastrój odprężenia. 5/5
Ocena:
5/5
Ocena:
5/5


Runda 3 - Wersja polska
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Tłumaczenie niestety niezbyt szczęśliwe. Podobnie dubbing. Owszem, zadowoli młodszych odbiorców, ale starsi zdecydowanie wolą oglądać anime w oryginale. Cóż nie spotkałam się ani z mangą ani z anime w polskim wydaniu. A szkoda, bo Tanemura-sama jest cudownym mangaką. Może czas pomyśleć o tłumaczeniu?
Ocena:
2/5
Ocena:
0/5


Runda 4 - Fani
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Sailor Moon ma fanów na całym świecie. Zarówno wśród starszych jak i młodszych odbiorców. Bez względu także na płeć. (Choć oczywiście chętniej oglądają ją dziewczyny z wiadomych powodów ;) ). Na pewno jest ich znacznie mniej niźli tych od Sailor Moon, po pierwsze dlatego że zarówno manga, jak i anime są mniej znane, po drugie zapewne bajkowość i barwność opowieści odstrasza na pierwszy rzut oka starszych odbiorców. A szkoda, bo ja przebrnęłam i nie żałuję! Wystarczy spojrzeć z przymrużeniem oka na niektóre fakty, czy postaci, a już ogląda się znacznie lżej. Za to na pewno ci, którzy oglądają (lub czytają) tą historię, są ogromnie wrażliwi.
Ocena:
5/5
Ocena:
5/5


Runda 5 - Fabuła
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Fabuła poszczególnych części jest ze sobą ściśle powiązana. Mamy główną bohaterkę, Usagi Tsukino, która staje się Wojowniczką o Miłość i Sprawiedliwość Czarodziejką z Księżyca. Praktycznie z odcinka na odcinek poznajemy jej towarzyszki. W kolejnych seriach stopniowo ich przybywa. Czarodziejki, młode dziewczyny, walczą o pokój na świecie. Ziemią bowiem chcą zawładnąć coraz to nowsi (i mocniejsi) wrogowie. Dobro oczywiście zwycięża. Trzeba przyznać, że fabuła jest dość nietypowa. Mamy tu bowiem do czynienia z tak zwanymi Shinnigami, którzy zabierają ludzką duszę, gdy przychodzi moment śmierci.

Główna bohaterka, Mitsuki Kouyama, w pierwszym odcinku dowiaduje się, że został jej jedynie rok życia. Cierpi bowiem na poważną chorobę gardła. Shinnigami (Takuto i Meroko), którzy mają za zadanie zabrać duszę Mitsuki po jej śmierci, zaprzyjaźniają się z dziewczyną i pomagają w spełnieniu jej ogromnego marzenia. Mianowicie dzięki Takuto, Mitsuki staje się starsza o 3 lata i pod postacią blond włosej Full Moon robi karierę piosenkarki. Nie mogłoby być dobrego anime, czy też świetnej mangi, bez wątku miłosnego (i jak się przekonujemy nie jedynego). Widzimy jak 13letnia dziewczynka rozpacza po wyjeździe ukochanego chłopaka z rodzicami adopcyjnymi do Ameryki. Pragnie śpiewać, by on mógł kiedyś usłyszeć jej piosenki. Takuto z biegiem czasu zakochuje się w Mitsuki. W nim z kolei zakochana jest jego partnerka „z pracy” Meroko, którą kiedyś łączyło uczucie z innym Shinnigami. Widzimy też (już dorosły i poważny, aczkolwiek nie tak mocno pokazany) romans między lekarzem Mitsuki, a jej menedżerką. We wspomnieniach niektórych bohaterów widzimy też miłość nastoletniej matki Mitsuki (która umiera po porodzie) do jej ojca, gwiazdora rockowego. Muszę przyznać, że fabuła zaskakuje i to nieziemsko. W pewnym momencie dowiadujemy się rzeczy, których nigdy byśmy nie podejrzewali. Trzeba przyznać, że Arina Tanemura ma nie tylko talent jeśli chodzi o rysunek, ale także głowę pełną wspaniałych pomysłów. Szczególnie wart uwagi jest właśnie pomysł ukazania świata show biznesu i blasku reflektorów oczami młodej dziewczyny.
Ocena:
5/5
Ocena:
5/5


Runda 6 - Bohaterowie
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Wojowniczki, każda pochodząca z innej planety Układu Słonecznego, wyjątkiem jest główna bohaterka, która jest Księżniczką Księżyca. Każda z nich jest jednak inna i wyjątkowa. Główną bohaterką jest 13letnia dziewczyna imieniem Mitsuki (co w wolnym tłumaczeniu znaczy właśnie Pełnię Księżyca) – 16letnia dziewczyna o pseudonimie artystycznym Full Moon, w którą się zmienia transformacji możliwej dzięki Zakuto. Jej babcia, która nienawidzi muzyki, bowiem oskarża właśnie ją o odebranie życia jej ukochanej córce a matce Mitsuki. Lekarz młodej Kouyamy, który potem zaczyna promować młodą gwiazdę. Możemy się też przekonać o wrednym charakterze konkurentki Full Moon a mianowicie Madoki Wakamadsou. Poza tym cały świat muzycznego świata oraz fani młodych gwiazd i poszczególni bohaterowie każdego odcinka. Po pewnym czasie okazuje się, że chłopak którego znamy tylko ze wspomnień Mitsuki (Eichi) nie żyje. Duża różnorodność.
Ocena:
5/5
Ocena:
5/5


Runda 7 - Wdzianko
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Każda z dziewczyn ma swój styl. Każdej też patronem jest inna planeta, co wiąże się z ich strojem po transformacji. Kolorowe spódniczki, buty, diademy. Która z nas nie zapragnęłaby choć raz ubrać się w coś takiego?

Pierwsze wdzianko młodej piosenkarki, to w anime białe spodnie i kurteczka obszyte puchem. W mandzie jej strój jest bardzo podobny, tyle że spodnie zastępuje spódniczka. Później, śpiewając piosenkę Full Moon, wygląda niczym śnieżynka. W końcu to ‘Eternal snow”. Jej strój się zmienia, przegląd mamy podczas ostatniego jej koncertu, kiedy to piękne suknie zdobią jej ciało. Mrrr... nic tylko mruczeć... Takuto przy jej transformacjach miał gust ;)
Ocena:
5/5
Ocena:
5/5


Runda 8 - Kreska / Grafika
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Cóż trzeba przyznać, że początkowo nie była zbyt zadowalająca, jeśli chodzi o anime. Poprawiała się stopniowo, ale prawdziwą metamorfozę przeszła dopiero w serii Stars. Za to jeśli chodzi o Mangę, to Takeuchi-sama ma talent. Piękne twarze, świetne proporcje (jak to w mandze ;) ), dokładność, te cienie... cud, miód i orzeszki. Kocham kreskę Ariny Tanemury, co napisałam już przy pojedynku SM z KKJ. Zawsze idealna, bez żadnych wpadek. Jej oryginalny styl rysowania przerasta wszystko. Nawet w anime mamy piękną, barwną grafikę. Nic tylko oglądać i cieszyć oko.
Ocena:
4/5
Ocena:
5/5


Runda 9 - Manga
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Fajna sprawa. Wydana po polsku, wciągająca fabuła, piękne wojowniczki i 18 tomów czytania ;) Nie ma (a przynajmniej ja się nie spotkałam) polskiego wydania mangi Full Moon wo Sagashite. Jednak jeżeli ktoś obejrzał anime to i sięgnie po mangę nawet w języku angielskim. Manga jest warta polecenia. Jestem w trakcie jej czytania. Fabuła nieco różni się od anime, zresztą zawsze tak jest. Ale akcja toczy się równie szybko, mamy i miłość, i smutek.
Ocena:
5/5
Ocena:
5/5


Runda 10 - Finał
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Manga i anime warte są polecenia. Zachwyca każdego w każdym wieku, różnorakiej narodowości i obie płci. Cóż tu więcej dodawać? Jak już powiedziałam zarówno manga jak i anime warte są polecenia każdemu. Wystarczy tylko podejść do nich z pewnym dystansem, nie brać wszystkiego na poważnie (szczególnie cukierkowości opowieści), a dostrzegamy wtedy jej piękno. Dzięki pani Tanemurze możemy sięgnąć po mangę, czy obejrzeć anime, a wtedy możemy zrozumieć jak wiele powinno znaczyć dla nas życie. A co wy byście zrobili, gdybyście dowiedzieli się, że został wam jedynie rok?
Ocena:
5/5
Ocena:
5/5


Podsumowanie
Sailor Moon
Full Moon wo Sagashite
Suma Ocen:
45/55
Suma Ocen:
45/55

ZWYCIĘZCA:

I tym sposobem mamy remis. Przynajmniej wg mnie.
Obie historie są przepełnione różnorodnością i są wyjątkowe.
Polecam ;)